Blog Szachowy
Polska

Szachowy Turniej Niepodległości pod Przemyślem. Wieś gra o puchar wójta

W Ujkowicach pod Przemyslem gra sie Szachowy Turniej Niepodleglosci o Puchar Wojta Gminy Przemysl. Arbiter FIDE, dwie grupy i wiejska swietlica pelna graczy.

Jakub Wiśniewski · 2 min czytania ·

Szachowy Turniej Niepodległości pod Przemyślem. Wieś gra o puchar wójta
Fot. Goku122, CC BY-SA 4.0 (źródło)

Wielkie szachy kojarzą się z hotelami, halami i tablicami wyników na ekranach. A bywa, że te najprawdziwsze dzieją się tam, gdzie nikt ich nie szuka. W wiejskiej świetlicy, pod biało-czerwonymi flagami, przy stolikach ustawionych na deskach podłogi. Tak właśnie wygląda Szachowy Turniej Niepodległości pod Przemyślem, i ma w sobie coś, czego niejeden wielki festiwal mógłby mu po cichu pozazdrościć.

Wieś, świetlica i puchar wójta

Szachowy Turniej Niepodległości o Puchar Wójta Gminy Przemyśl rozgrywany jest w Domu Ludowym w Ujkowicach. Termin nie jest przypadkowy. Zawody łączą sport z rocznicą odzyskania niepodległości i wpisują się w listopadowy kalendarz patriotyczny gminy.

Organizatorów jest trzech i to oni nadają imprezie charakter. Ludowy Klub Sportowy w Ujkowicach, Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Ujkowice oraz Szkoła Podstawowa imienia Adama Mickiewicza w Ujkowicach. Trudno o lepszy układ dla małej miejscowości. Klub sportowy daje strukturę, stowarzyszenie energię społeczną, a szkoła młodych zawodników. Z takiego połączenia rodzą się turnieje, które trwają latami, bo, co nie jest bez znaczenia, nie wiszą na jednym człowieku.

Liczba miejsc jest ograniczona do 60 osób. To świadomy wybór. Świetlica ma swoje rozmiary, a kameralna obsada oznacza, że każdy gra w komfortowych warunkach i nikt nie czeka w kolejce do stolika.

Arbiter FIDE i dwie grupy

To, co odróżnia ten turniej od zwykłej wiejskiej rozrywki, to poziom prowadzenia. Zawody sędziuje Marian Bysiewicz, arbiter międzynarodowy FIDE. Obecność takiego sędziego w świetlicy pod Przemyślem to mocny sygnał. Tu się gra na poważnie, według tych samych reguł co na dużych zawodach.

Rywalizacja toczy się w dwóch grupach. Grupa A OPEN to seniorzy, z symbolicznym wpisowym 10 złotych. Grupa B to juniorzy, zwolnieni z opłaty i podzieleni na dwie kategorie wiekowe. Juniorzy starsi i juniorzy młodsi grają więc z rówieśnikami, a nie z dorosłymi mistrzami. To rozwiązanie, które zachęca dzieci do startu i nie odstrasza ich już na pierwszej partii.

Darmowy udział dla młodzieży to nie drobiazg. To raczej furtka, przez którą do szachów wchodzą kolejne roczniki z okolicznych wsi. Dla wielu z nich turniej w Ujkowicach jest pierwszym w życiu kontaktem z prawdziwą rozgrywką pod okiem arbitra, a takich pierwszych razów się potem nie zapomina.

Mapa szachowa to nie tylko miasta

Łatwo pomyśleć, że szachy w regionie żyją wyłącznie w dużych ośrodkach. Rzeszów, Przemyśl, Stalowa Wola. A potem trafia się na świetlicę w Ujkowicach i okazuje się, że szachowa mapa Podkarpacia jest znacznie gęstsza, niż się na pierwszy rzut oka wydaje.

Turniej Niepodległości pod Przemyślem przypomina rzecz prostą, o której łatwo zapomnieć, że tradycja szachowa nie potrzebuje wielkiej hali, żeby istnieć. Potrzebuje ludzi, którzy chcą ją prowadzić, i miejsca, gdzie można ustawić szachownice. Gmina Przemyśl ma jedno i drugie, dlatego co roku przy stolikach w Ujkowicach zasiada kolejne pokolenie graczy. I może właśnie z takich miejsc, cicho i bez rozgłosu, rośnie szachowa siła całego regionu.